Zapiski na marginesie

Przygody w świecie książek

Kategoria

SALON

Recenzje przeczytanych książek

Całe lato bez Facebooka

Nowy Jork w stanie Kolorado. 150 mieszkańców, 198 rond. Brak turystyki. Brak Internetu. Brak wrażeń. Wyświetlenia wpisu: 220

Finał przygód polskiego alchemika

Samarin regeneruje się niczym jakiś pradawny płaz, a Rudnicki z dnia na dzień zostaje mężem i ojcem. Trzecią część cyklu „Materia Prima” wciąga się gładko jak kluskę. Wyświetlenia wpisu: 157

Poznam sympatycznego Boga – relacja z podróży

Czy można sobie wybrać religię i Boga, kierując się własnymi potrzebami i upodobaniami? Ryzykowne pytanie. Wyświetlenia wpisu: 224

Co się stało z Dannym?

„Doktor Sen” to kontynuacja klaustrofobicznego „Lśnienia”. Jest odpowiedzią na często zadawane autorowi pytanie, co się stało z tym szczególnym dzieciakiem z hotelu „Panorama”. Wyświetlenia wpisu: 266

Alfabet mitologiczny

„Jeśli mity umrą, umrze nasz świat”. Skąd wziął się wizerunek diabła i czyje wyobrażenie przejęli chrześcijanie jako symbol Chrystusa? Wyświetlenia wpisu: 327

Wiosna dla wszystkich!

Inspirujący „poradnik dla niewierzących”, którego lektura przyniesie pożytek każdemu (z wierzącymi włącznie). Wyświetlenia wpisu: 192

W pelerynie czas nie płynie

„W górę, w górę i dalej… na szczyty głupoty!” Wyświetlenia wpisu: 128

Bestiariusz helleński

Ci Grecy to jednak mieli fantazję. Wyświetlenia wpisu: 369

Czarodziejka z wyspy

„tylko jednego głazu poruszyć nie zdołam tego w twej piersi” Wyświetlenia wpisu: 284

TERMIN NA TO 2, czyli science fiction w krzywym zwierciadle

„MAD”, amerykański magazyn satyryczny, zaprasza na polewkę ze słynnych fabuł science fiction. Wyświetlenia wpisu: 169

Z nurtem Amazonki

Oto książka, która przeczołgała mnie przez Amerykę Południową jak żadna inna. Nic w tym dziwnego, skoro jej bohaterem jest prawdziwy człowiek z żelaza – Piotr Chmieliński. Wyświetlenia wpisu: 192

Oto człowiek

„Mówi się, że początki często skrywa mrok. Podobnie jest z tą historią, która rozpoczyna się wraz z pojawieniem się nowego gatunku: jakieś 200 tysięcy lat temu. Gatunek ten nie ma jeszcze nazwy – bo nic nie ma – choć ma… Czytaj dalej →

© 2018 Zapiski na marginesie — Wspierane przez WordPress

Autor motywu Anders NorenDo góry ↑