Zapiski na marginesie

Przygody w świecie książek

Upiorna opowieść

Znakomita. Jedna z najlepszych opowieści grozy, jakie miałam przyjemność przeczytać – jeśli nie najlepsza. Wyświetlenia wpisu: 91

Babcie od A do Z

Raquel Diaz Requera wpadła na pomysł, by skatalogować wszystkie Babcie świata według reprezentatywnych cech. Sporządziła analizę dwudziestu dziewięciu typów Babć i opatrzyła ją ilustracjami tak zachwycającymi, że natychmiast stałam się wielbicielką jej talentu. Wyświetlenia wpisu: 104

Co się kryje w lesie

Kolejna seria, która przypadła mi do gustu, głównie za sprawą sugestywnych, nastrojowych akwarel, doskonale oddających specyficzny klimat amerykańskiej prowincji z ubiegłego wieku. Wyświetlenia wpisu: 129

Szamanka od umarlaków

„Medium ma w życiu przerąbane. Medium, które nie chce być medium, ma przerąbane w dwójnasób”. Wyświetlenia wpisu: 101

Kłamca na anielskim etacie

„Loki, gość od brudnej roboty. To właśnie ja… Nie musisz klaskać”. Wyświetlenia wpisu: 188

Hotel Winterhouse – rezerwujcie pokoje!

Biedna sierotka wychowywana przez niesympatyczne wujostwo – znamy? Znamy. Wyświetlenia wpisu: 187

Śmierć dobrze zorganizowana

„Staliśmy się nieśmiertelni. Czego więc powinniśmy się bać?” Świat przyszłości Neala Shustermana jest idealny – i przerażający. Wyświetlenia wpisu: 153

Co ma Nadzór za uszami

„Upiory, bestie z wielkimi oczami, przeklęte maszkary, które ożywają nocą… Wszyscy jesteśmy prawdziwi… I nic cię przed nami nie uratuje!” Wyświetlenia wpisu: 209

Apokalipsa według Ann Aguirre – odsłona pierwsza

„Tutaj, w enklawie, niezależność myślenia nikomu nie wychodzi na dobre”. Cóż… Tutaj też. Wyświetlenia wpisu: 99

Komplumenty pani Ogg

„To jest opowieść o opowieściach. Albo o tym, co naprawdę znaczy być wróżką i matką chrzestną. Ale też, zwłaszcza, o zwierciadłach i odbiciach”. Wyświetlenia wpisu: 253

Wieprzobicie z dansingiem

Absurdy i kurioza przedwojennej Polski – subiektywna księga przypadków osobliwych. Wyświetlenia wpisu: 152

Na tropie dziwostworów

Wróżka łazienkowa jest rozmiaru niewielkiego komara. Rozmnaża się za pośrednictwem mydlanych baniek i żre nasze drogocenne kremy przeciwzmarszczkowe. Wyświetlenia wpisu: 190

« Starsze wpisy

© 2019 Zapiski na marginesie — Wspierane przez WordPress

Autor motywu Anders NorenDo góry ↑