Zapiski na marginesie

Przygody w świecie książek

Kosmiczny ból głowy

Kosmos… ostateczna granica. W Kosmosie jeszcze nie orbitowałam. Jako humanistka z przyjemnością skorzystałam z zaproszenia autorki. Przy następnej okazji zastanowię się dwa razy. Wyświetlenia wpisu: 45

Między nami potworami

„Świat zna potwory i inne dziwne stwory, odkąd istnieje. Od zarania dziejów ludzie nie rozumiejąc jakiś zjawisk, tłumaczyli je tak, jak podpowiadała wyobraźnia. Nim nauka osiągnęła znany nam poziom, natura wydawała się o wiele bardziej tajemnicza, a rzeczywistość skrywała tysiące… Czytaj dalej →

Stół króla Salomona

„Nie ma większego afrontu dla złodzieja, niż go okraść”. Wyświetlenia wpisu: 114

O krajobrazach i ludzkim sercu

Nie kwestionuję talentu Roberta Macfarlane`a, jednak polskim czytelnikom poleciłabym raczej Adama Robińskiego. Wyświetlenia wpisu: 140

A niech to gęś kopnie

Gęś jest bardzo elokwentna. Czyta dużo książek, wiersze pisze (raczej kiepskie). Cierpi na Weltschmerz niczym poeta romantyczny, wątła jest i chuda jakaś – bo Gęś ma depresję. Wyświetlenia wpisu: 126

Bestiariusz słowiański

Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach. Wyświetlenia wpisu: 203

Krasnoludoza zaraźliwa

„Gdy wszystko dla ciebie za małe, za krótkie Swój rozmiar zmień i zostań krasnoludkiem” (Anna Jurksztowicz „Szuflandia”) Wyświetlenia wpisu: 324

Opowieść o nadziei

„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość”. Święty Paweł „Hymn o miłości” Wyświetlenia wpisu: 187

Chcecie wojny? Oto wojna

Dawno dawno temu uwikłaliśmy się w romans z ogniem… Wyświetlenia wpisu: 205

Zajęcia w terenie

„To, jak zabawne zdjęcie z kotkiem rozchodzi się po internecie, wcale nie różni się aż tak bardzo od sposobu, w jaki rozprzestrzenia się wirus grypy”. Wyświetlenia wpisu: 209

Fuj z tobą…

Komiks określony przez Neila Gaimana jako „cukierkowy i śmiertelnie groźny”. Sięgacie na własną odpowiedzialność. Wyświetlenia wpisu: 457

Zjedz ciasteczko i wyluzuj

Zdaje się, że odkryłam kolejną wspaniałą książkę. Cóż za błogie uczucie. Doprawdy, alleluja. Wyświetlenia wpisu: 204

« Starsze wpisy

© 2018 Zapiski na marginesie — Wspierane przez WordPress

Autor motywu Anders NorenDo góry ↑