Zapiski na marginesie

Przygody w świecie książek

Miesiąc

Sierpień 2017

W zaczarowanym świecie księgarń

„Każda księgarnia jest streszczeniem świata.” Wyświetlenia wpisu: 293

Zagrajmy w grę

Doskonała. Epicka. Monumentalna. I bardzo mroczna. Wyświetlenia wpisu: 358

To, panowie, powodzenia i pedałujemy!

Fajnie się jedzie na rowerze. Wyświetlenia wpisu: 266

Nie bądź widzem piknikowym

„Straszne czasy i superbohaterowie idą w parze jak brud i mydło.” Wyświetlenia wpisu: 100

Tak pan… śmierdzi, panie koprze

W powieści Grahama Mastertona największe wrażenie robi zestaw łowcy wampirów: Wyświetlenia wpisu: 106

Jejciu, jaki superaśny wampir!

Kolejna pozycja dla fanów wampirów, która wgryza się w świat nieumarłych z wyraźnym (chorobliwym?) entuzjazmem, przeważającym czasami nad pisarską dyscypliną, czego efektem są liczne, irytujące powtórzenia tych samych informacji. Wyświetlenia wpisu: 105

Co za zdanie!

Tekst udekorowany porównaniami jest jak kobieta przystrojona w biżuterię: nadmiar szkodzi, jarmarczność razi. Wszystko to kwestia wyczucia i smaku: trzeba wiedzieć, co do czego pasuje, a co niekoniecznie, jakiego stylu użyć i jakie obrazy ze sobą zestawić, by efekt był… Czytaj dalej →

Rozmowy podczas moczenia pięt

„Rio Anaconda” to książka wyjątkowa, wyróżniająca się na tle literatury podróżniczej nastrojem tajemnicy i niesamowitości. Wyświetlenia wpisu: 124

Balią przez Amazonkę

Pani Dorota Sumińska ma dar opowiadania. Sięgnęłam po jej książkę mniej więcej w połowie dnia, mając przed sobą jeszcze kilka rzeczy do zrobienia. Nie oderwałam się już. Wyświetlenia wpisu: 190

Śladem szeptu amazońskiego potoku

Przepięknie wydana. Długo gładziłam okładkę, zanim w końcu zajrzałam do środka. A tam – trudno uwierzyć – jeszcze piękniej. Wyświetlenia wpisu: 231

W czytelniczym raju

Lektura tej książki to było jedno wielkie Chciejstwo. Hej, ja też chcę taką babkę z ogromną, tajemną biblioteką! Też chcę się szwendać po książkach! Którędy do Ankh-Morpork? Wyświetlenia wpisu: 104

Konstrukcja w supermarkecie

Myślałam, że prędzej piekło zamarznie niż ja polubię myszy. Ale skoro nawet kot mógł się do nich przekonać? Wyświetlenia wpisu: 81

© 2018 Zapiski na marginesie — Wspierane przez WordPress

Autor motywu Anders NorenDo góry ↑