Przygody w świecie książek

Tag zombie

Wirus z Chin, czyli nigdzie nie ma bezpiecznych stref

Skasowałam kolejny bilet na pociąg „jadący niezmordowanie przez ponure krajobrazy armagedonu nieumarłych”. Działo się. Wyświetlenia wpisu: 291

Czy żyjesz naprawdę?

Drugi tom postapokaliptycznej serii Pawła Majki, rozpoczętej obiecującym „Berserkiem”. Wyświetlenia wpisu: 277

Bieg z przeszkodami między zombiakami

Kontynuacja „Armagedonu dzień po dniu” to obiad przyrządzony według sprawdzonego przepisu, z dołączoną do rachunku niespodzianką, która ma zaintrygować i zachęcić do zakupienia kolejnego tomu. Wyświetlenia wpisu: 306

Reportaż z apokalipsy

„Co silniej przemówi do przyszłych pokoleń: beznamiętna chronologia wydarzeń i suche wyliczenie strat w ludziach czy osobiste wspomnienia i relacje ludzi, którzy nie będą się przecież wiele różnić od nich samych?” Wyświetlenia wpisu: 473

Ostatnie dzieciaki na Ziemi

Niewymagająca lektura dla małych rozrabiaków, unikających czytania i kąpieli. Wyświetlenia wpisu: 240

Z popiołów Powrotu

Świat po zagładzie skrzyżowany z „Osadą” Shyamalana. Wyświetlenia wpisu: 290

A wszystko to, bo ciebie kocham

Każdy z nas boi się śmierci. Stephen King daje nam kopa prosto w jaja. Auć. Wyświetlenia wpisu: 450

The World of Lore (I Want to Believe)

„Widzicie, niektóre drzwi są zamknięte nie bez powodu”. Wyświetlenia wpisu: 296

Między nami potworami

„Świat zna potwory i inne dziwne stwory, odkąd istnieje. Od zarania dziejów ludzie nie rozumiejąc jakiś zjawisk, tłumaczyli je tak, jak podpowiadała wyobraźnia. Nim nauka osiągnęła znany nam poziom, natura wydawała się o wiele bardziej tajemnicza, a rzeczywistość skrywała tysiące… Continue Reading →

I wymierzył ludziom drugą karę…

Wyśmienita. Oryginalna. Wciągająca. Palce lizać i obgryzać. …. Ojć… Wyświetlenia wpisu: 461

Telefony w mojej głowie

Porzućcie swoje komórki, wy, którzy będziecie to czytać… Wyświetlenia wpisu: 731

Polaroidy z zagłady

„Wstań o poranku. Wyjdź z domu. Walcz o życie.” Wyświetlenia wpisu: 614

« Older posts

© 2020 Zapiski na marginesie — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑