Przygody w świecie książek

Tag językoznawstwo

Cmentarz zapomnianych słów

„Co z naszej mowy wypada na wirażach czasu, a co w niej umocowane jest – na maksa? – ależ skąd! Umocowane na fest!” Wyświetlenia wpisu: 210

Rozmowy przy stole

„A jak babcia powie, że ładnie wyglądasz, to już znaczy, że niedobrze”. Wyświetlenia wpisu: 386

Szanuj, bracie, łasicę w chacie

Felietony językowo-zoologiczne profesora Bralczyka. „Są ssaki, ptaki, gady, płazy, owady, a i robaki różne też”. Ryb nie ma. Wyświetlenia wpisu: 618

Względem tego co i owszem

Pruderyjni i powściągliwi w wyrażaniu pozytywnych uczuć – tacy, zgodnie ze stereotypem, jesteśmy. A co jeszcze o Polakach mówi ich język miłości? Wyświetlenia wpisu: 414

Bitka wołowa na postumencie

Świadomość zdrowia zyskuje się poprzez chorobę. Nie zwracamy uwagi na palec, dopóki nas nie zaboli. Podobnie jest ze świadomością języka. Wyświetlenia wpisu: 341

© 2020 Zapiski na marginesie — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑