„Jak pokonać smoki?” to jedna z tych pozycji, które wtykamy dzieciom, gdyż na widok ilustracji po prostu nie mogliśmy powstrzymać się od kupna… .
Koty, duże i małe, są słodkie, pieszczośne i mruczuśne. Nie wtedy jednak, gdy pisze o nich Terry Pratchett.
Co wyciągają rybacy z wody (poza rybami, oczywiście)? Całe mnóstwo śmieci: parasole z połamanymi drutami, dziesiątki plastikowych toreb, buty, puste kanistry, drzwi do volva, Napoleona… .
Jeśli szukacie uciesznej książki dla dziecka, sięgnijcie po „Sceny z życia smoków” Beaty Krupskiej. Dobra zabawa gwarantowana.
Jest coś pociągającego w niszczejących miejscach, ruinach starych zamków, warowni, monastyrów. Łączą one przeszłość z teraźniejszością, wytwarzając wokół siebie tę szczególną atmosferę, pod wpływem której milkniemy, przytłoczeni, snując refleksje nad przemijalnością.
„Przeklęci” Joyce Carol Oates to powieść kłopotliwa. Fascynuje i denerwuje.
Co możemy powiedzieć, patrząc na człowieka? Że jest wysoki bądź niski, szczupły albo zaokrąglony, łysy, z bujną czupryną, gładko zaczesany, fantazyjnie rozczochrany, sympatyczny lub niekoniecznie. A jak wygląda człowiek z żabiej perspektywy, widziany oczami zwierząt? Moglibyście się zdziwić.
Visio in Extremis to taki rodzaj widzenia u wampirów, który spowalnia świat. Przydałby się także czytelnikowi podczas lektury „Percepcji” Miroslava Žambocha.
Pewnego dnia wampir Fernando poczuł się tak zmęczony dorosłością, że zapragnął powrotu do dzieciństwa i przemienił się w Małego Wampira. Jego przygodom Joann Sfar poświęcił siedem opowieści, zebranych w niniejszym albumie.
© 2025 Zapiski na marginesie — Wspierane przez WordPress
Twórca motywu Anders Noren — Do góry ↑