Przygody w świecie książek

Tag Wydawnictwo Albatros

Drugoklasistka w akcji

„Podpalaczkę”, poświęconą pamięci Shirley Jackson, poprzedza motto z „451 stopni Fahrenheita” Bradbury`ego: „Przyjemnością było palić”. Wyświetlenia wpisu: 253

Była sobie rzeka

Nieśpieszna jak leniwy nurt wody, meandrująca i świadomie zbaczająca z kursu wiktoriańska opowieść dla cierpliwych smakoszy. Wyświetlenia wpisu: 283

W amazońskiej Zonie

Powieś rozum na kołku i baw się dobrze. Wyświetlenia wpisu: 287

Jutro zaczniemy od nowa

Wielbiciele ckliwych, prościutkich historyjek o kotkach i pieskach mogą sobie na tej książce połamać zęby. Wyświetlenia wpisu: 317

Za drzwiami Instytutu (czyli moralność współczesnej nauki)

„Instytut” utwierdził mnie w przekonaniu, że Stephenowi Kingowi najlepiej wychodzą książki z dziecięcymi bohaterami. Wyświetlenia wpisu: 419

Zła się nie ulęknę

Monstrualnych rozmiarów postapokaliptyczna powieść z religijnym przesłaniem. Opus magnum Stephena Kinga omal nie urwało mi ręki. Wyświetlenia wpisu: 396

I co ty na to, Mike?

Podobno najbardziej romantyczna książka Kinga: o pustce po utracie ukochanej osoby – i o duchach. Wyświetlenia wpisu: 364

Wiele hałasu o syrenę

Imogen Hermes Gowar narobiła mi kłopotu swoją książką – pięknie wydaną, przyjemną w lekturze, ale nic poza tym. Gdyby usunąć z niej syrenę, byłaby to przeciętna powieść obyczajowa z happy endem. Wyświetlenia wpisu: 191

Anioł w upiornym miasteczku

Przychodzi Scott Carey do doktora: – Panie doktorze, mam problem z ubraniami… Wyświetlenia wpisu: 293

Telefony w mojej głowie

Porzućcie swoje komórki, wy, którzy będziecie to czytać… Wyświetlenia wpisu: 729

Czarodziejka z wyspy

„tylko jednego głazu poruszyć nie zdołam tego w twej piersi” Wyświetlenia wpisu: 542

Cztery pory roku

Wszystko, co u Kinga najlepsze. Wyświetlenia wpisu: 324

© 2020 Zapiski na marginesie — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑