PRZYGODY W ŚWIECIE KSIĄŻEK

Tag Prószyński i S-ka

Czternaście mrocznych opowieści

„Opowiadania to nadal akordowa praca na zamówienie, odpowiednik niepowtarzalnych przedmiotów, które można kupić u rzemieślnika. Jeśli zechcesz być cierpliwy i zaczekasz, rzecz zostanie wykonana ręcznie w warsztacie na zapleczu”. Stephen King

Tytus kosmonautą

„Zanim książka została oddana do druku, rękopis przesłano do recenzji znanemu kosmologowi, prof. T.Alentowi z Instytutu Kosmologii. Wkrótce otrzymaliśmy od profesora perforowany zwitek programowy, który włożony do elektronowego odtwarzalnika w naszym wydawnictwie, ujawnił 48-tomowe dzieło krytyczne”.

Tytus po raz drugi

„Co jest najbardziej potrzebne człowiekowi do życia? Powietrze, sen, pożywienie i… tak, zgadłeś! Śmiech!”

Tytus, Romek i A`Tomek

Pierwsza część historyjek o najsłynniejszej małpie w Polsce.

Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie

Opowieść o potędze opowieści – a także o ludziach i szczurach („A najtrudniejsze wydawało się określenie, kim są ludzie i kim są szczury”).

Różowe gwiazdy spadają…

Niemal tysiącstronicowa powieść Kinga o amerykańskim miasteczku odciętym od świata dziwną barierą w moim prywatnym rankingu zajmuje wysokie miejsce.

Hej ho, hej łups, do roboty, załatwione!

Dwudziesta siódma część cyklu Świat Dysku i siódma część podcyklu o przygodach tchórzliwego maga Rincewinda jest krótka, ale smakuje wybornie.

Cały ten czas

„Najkrócej mówiąc, nie ma przeszłości ani przyszłości. Istnieje tylko teraz. Nie ma czasu, jedynie teraźniejszość”.

Duma i uprzedzenie

„Powszechnie znana prawda głosi, że majętny kawaler potrzebuje do szczęścia tylko żony”.

Jedźmy więc i ich rozjedźmy. HO. HO. HO…

„Ludzie potrzebują fantazji, żeby być ludźmi. Żeby być tym miejscem, gdzie spadający anioł spotyka się z wstępującą małpą”.

Dziwny jest ten Dysk

Kolejna niebezpieczna idea przesączyła się do Świata Dysku. To muzyka z wykrokiem, która dociera do nóg wprost przez miednicę, w ogóle nie składając wizyty mózgowi.

A wszystko to, bo ciebie kocham

Każdy z nas boi się śmierci. Stephen King daje nam kopa prosto w jaja. Auć.

« Starsze wpisy

© 2024 Zapiski na marginesie — Wspierane przez WordPress

Twórca motywu Anders NorenDo góry ↑