Zapiski na marginesie

Przygody w świecie książek

Strona 2 z 19

W pelerynie czas nie płynie

„W górę, w górę i dalej… na szczyty głupoty!” Wyświetlenia wpisu: 138

Bestiariusz helleński

Ci Grecy to jednak mieli fantazję. Wyświetlenia wpisu: 381

Czarodziejka z wyspy

„tylko jednego głazu poruszyć nie zdołam tego w twej piersi” Wyświetlenia wpisu: 316

Kto wypuścił bogów?

„Gwiazdy trafiły w Ziemię, a konkretnie w sam środek jego obory”. Wyświetlenia wpisu: 185

TERMIN NA TO 2, czyli science fiction w krzywym zwierciadle

„MAD”, amerykański magazyn satyryczny, zaprasza na polewkę ze słynnych fabuł science fiction. Wyświetlenia wpisu: 169

Z nurtem Amazonki

Oto książka, która przeczołgała mnie przez Amerykę Południową jak żadna inna. Nic w tym dziwnego, skoro jej bohaterem jest prawdziwy człowiek z żelaza – Piotr Chmieliński. Wyświetlenia wpisu: 194

Oto człowiek

„Mówi się, że początki często skrywa mrok. Podobnie jest z tą historią, która rozpoczyna się wraz z pojawieniem się nowego gatunku: jakieś 200 tysięcy lat temu. Gatunek ten nie ma jeszcze nazwy – bo nic nie ma – choć ma… Czytaj dalej →

Co straszy w nawiedzonym domu?

Dom na Wzgórzu, stworzony przez Shirley Jackson, to jedno z najsłynniejszych literackich nawiedzonych miejsc. Obowiązkowy punkt czytelniczej wycieczki. Wyświetlenia wpisu: 246

Królestwo dla śluzowców!

„Cała puszcza już o nas trąbi, oto nadchodzą ptaki zombi!” Wyświetlenia wpisu: 109

Dziuplowe Eldorado

Tomasz Samojlik, znawca Puszczy Białowieskiej, oraz Adam Wajrak, dziennikarz, postanowili opowiedzieć nam o tym, co się dzieje w lesie pełnym martwych drzew, dziupli i zgnilizny. Stworzyli niebanalny komiks, utrzymany w konwencji Dzikiego Zachodu. Przepraszam: Dzikiego Wschodu. Wyświetlenia wpisu: 159

Rozbzyczane lato

Motyle, chrząszcze, chrabąszcze i mrówki. Przede wszystkim mrówki. Z mrówami mam na pieńku. Wyświetlenia wpisu: 164

I Bob jest twoim wujem

Legendarnego kapitana Vimesa z Nocnej Straży poznajemy w niefortunnych okolicznościach, gdy pod wpływem … yyy… przestrzennego zagubienia wpada do rynsztoka. Pocieszający jest fakt, że gorzej już nie będzie – bo gorzej być chyba nie może. Wyświetlenia wpisu: 203

« Starsze wpisy Nowsze wpisy »

© 2018 Zapiski na marginesie — Wspierane przez WordPress

Autor motywu Anders NorenDo góry ↑