Zapiski na marginesie

Przygody w świecie książek

Strona 2 z 19

Dziuplowe Eldorado

Tomasz Samojlik, znawca Puszczy Białowieskiej, oraz Adam Wajrak, dziennikarz, postanowili opowiedzieć nam o tym, co się dzieje w lesie pełnym martwych drzew, dziupli i zgnilizny. Stworzyli niebanalny komiks, utrzymany w konwencji Dzikiego Zachodu. Przepraszam: Dzikiego Wschodu. Wyświetlenia wpisu: 156

Rozbzyczane lato

Motyle, chrząszcze, chrabąszcze i mrówki. Przede wszystkim mrówki. Z mrówami mam na pieńku. Wyświetlenia wpisu: 155

I Bob jest twoim wujem

Legendarnego kapitana Vimesa z Nocnej Straży poznajemy w niefortunnych okolicznościach, gdy pod wpływem … yyy… przestrzennego zagubienia wpada do rynsztoka. Pocieszający jest fakt, że gorzej już nie będzie – bo gorzej być chyba nie może. Wyświetlenia wpisu: 190

Humboldt nad Humboldtami

„A u Ciebie, moja droga, cóż tam w Twym monotonnym życiu?” Wyświetlenia wpisu: 214

Słowa z różnych stron

Mała książeczka o obcych słowach trafiających w punkt, jak portugalskie saudade, oznaczające tęsknotę za czymś ukochanym, lecz utraconym. Wyświetlenia wpisu: 338

Ptasia lekcja życia

Trudno wam będzie znaleźć lepszą książkę na temat ptaków. Noah Strycker stawia poprzeczkę wysoko. Wyświetlenia wpisu: 245

Polacy na krańcach świata

Książka, której nie wolno przegapić. Wyświetlenia wpisu: 189

Magiczne lata

Urzekająca opowieść o dzieciństwie i dorastaniu. Wyświetlenia wpisu: 293

Cztery pory roku

Wszystko, co u Kinga najlepsze. Wyświetlenia wpisu: 213

A gdybym był młotkowym….

„Lśnienie” to powieść rozsławiona przez ekranizację Stanleya Kubricka. Mam z tą ekranizacją kłopot: nazywa się Shelley Duvall. Przez cały film wpatrywałam się w nią jak zahipnotyzowana, czekając, aż z jej wiecznie otwartych ust zacznie kapać ślina. Wyświetlenia wpisu: 215

Czas coś podźgać!

Zakochałam się w tych zwariowanych dziewuchach. Wyświetlenia wpisu: 185

W cieniu piramid

Tym razem Terry Pratchett funduje nam wycieczkę w pseudostarożytność. Lepiej zapnijcie pasy. Wyświetlenia wpisu: 218

« Starsze wpisy Nowsze wpisy »

© 2018 Zapiski na marginesie — Wspierane przez WordPress

Autor motywu Anders NorenDo góry ↑