Zapiski na marginesie

Przygody w świecie książek

Tag

Emilia Dziubak

A to feler… – westchnął seler

Młodzi czytelnicy zastanawiali się już, gdzie jest słonko, kiedy śpi. Tym razem dowiedzą się, co czuje krojony banan. Wyświetlenia wpisu: 265

Polecam Szanownemu Państwu

„Bardzo lubię wszystkie zające” – „Tru” Barbary Kosmowskiej, czyli opowieść o emigrancie, naprawiaczu serc. Wyświetlenia wpisu: 121

Pożyczone – nie kradzione

Zacznijmy od definicji pożyczania, która trochę przypomina etykę Kalego: jest w porządku, gdy to Kali kradnie krowy, ale ukraść krowę Kalemu to bardzo, bardzo zły uczynek. Wyświetlenia wpisu: 163

Krewcy krewni kury

Książki o dinozaurach tropimy już odruchowo. Takiej, którą napisała i zilustrowała pani Emilia Dziubak, po prostu nie mogliśmy przegapić. Nie szkodzi, że to już nie nasza kategoria wiekowa… . Wyświetlenia wpisu: 118

O utracie i nadziei

Piękna, przejmująca opowieść o domu opuszczonym przez bliskich, o uwięzieniu w czasie przeszłym, o radzeniu sobie – a raczej nieradzeniu – z utratą, o zagubieniu i samotności. Wyświetlenia wpisu: 255

Zawsze warto być sobą

„Biedne dziewczynki. Wystarczy, że wiatr zawieje i cała dupa już na wierzchu. Straszne jest życie dziewczynek.” Wyświetlenia wpisu: 197

© 2019 Zapiski na marginesie — Wspierane przez WordPress

Autor motywu Anders NorenDo góry ↑