„Świat zna potwory i inne dziwne stwory, odkąd istnieje. Od zarania dziejów ludzie nie rozumiejąc jakiś zjawisk, tłumaczyli je tak, jak podpowiadała wyobraźnia. Nim nauka osiągnęła znany nam poziom, natura wydawała się o wiele bardziej tajemnicza, a rzeczywistość skrywała tysiące sekretów”.


(Sylwia Błach „Wampiry, potwory, upiory i inne nieziemskie stwory”)


Według „Słownika współczesnego języka polskiego” potwór to „zniekształcony stwór, istota (często fantastyczna), budząca wstręt swoją zewnętrzną brzydotą”. Po okropieństwach dwudziestego wieku rozumiemy jednakże, że prawdziwe potwory mogą skrywać się pod ładną twarzą i łudząco normalną powierzchownością. To nie wygląd decyduje o charakterze, ale wnętrze. O ile by nam było łatwiej, ilu nieszczęść moglibyśmy uniknąć, gdyby tak jak w „Łabędzim śpiewie” Roberta McCammona ludzkie twarze odzwierciedlały prawdziwą naturę ich właścicieli. Czytając książki poświęcone rozmaitym straszydłom, nie zapominajmy o tym, że prym wśród potworów wiedzie bezapelacyjnie człowiek.

2. Bartłomiej Grzegorz Sala “Bestie i potwory mitologii greckiej”

3. Bartłomiej Grzegorz Sala “Księga smoków polskich”

5. Barb Karg, Arjean Spaite, Rick Sutherland “Wampiry. Historia z zimną krwią spisana”

8. Paweł Zych, Witold Vargas “Bestiariusz słowiański” cz.1